Moja Polska?

Najniższe ludzkie odruchy, korupcja, nadużycia władzy, zwierzęca chuć, niemoralność, zło i ta wódka lejąca się zewsząd szerokim strumieniem. Wszystko pokazane w swej naturalistycznej brzydocie, utaplane w błocie, brudzie, smrodzie. Polska.

Oglądam kolejne filmy Wojciecha Smarzowskiego. Obrzydliwy obraz Polski i Polaków wylewa się na mnie z kinowego ekranu. Wszystko wyolbrzymione, skupione jak w soczewce, ale nawet mimo tej świadomości, mam czasem ochotę odwrócić wzrok w obrzydzeniu. Ale nie – patrzę dalej, widzę obraz mojego kraju, widzę obraz Polaków, widzę swój obraz. Tożsamość pokazana w swojej najgorszej odsłonie. To jest o mnie, to jest o nas. Nie o „nich”, nie o „jakiejś Polsce”.

Wychodzę z kina wstrząśnięta, ale przede wszystkim ubłocona tym bagnem, tym błotem, jakbym przed chwilą sama brnęła boso przez podwórze „Domu Złego”. I wychodzę oczyszczona jak po katharsis. To działa na mnie terapeutycznie. I nie obrażam się, że to kino jest „antypolskie”. I nie mówię, że wstyd i że lepiej nie pokazujmy filmów Smarzowskiego na świecie. Uważam, że jeśli mamy ich nie pokazywać, to jedynie dlatego, że chyba mało kto poza Polakami jest je w stanie zrozumieć. Tak bardzo to jest nasze, tak bardzo przyklejone do naszej polskiej rzeczywistości, do naszej polskości, do naszych historii i doświadczenia.

„Wesele” było krzywym zwierciadłem, gorzko-tragiczno-ironiczną komedią być może nawet, ale już wtedy dla wielu z nas zbyt trudnym filmem, żeby obejrzeć go z należytym dystansem i autorefleksją. „Dom Zły” był dla mnie apogeum, objawieniem, w mojej opinii jednym z najlepszych filmów polskich ostatnich lat. Doskonały. Jako obraz, historia, metafora. „Róża” bolała. Historia Polaków, Mazurów i Rosjan na jednym skrawku polskiej ziemi. „Róża” bolała również mnie jako kobietę, bo pokazywała bezbronną kobietę w bezwzględnym, ogarniętym seksualną żądzą, chucią i potrzebą całkowitego podporządkowania świecie dzikich mężczyzn wyzutych z jakichkolwiek wartości. I choć można było na chwilę odetchnąć, bo to przecież dzicy Ruscy, to za chwilę przychodziło zastanowienie – czy aby z nas Polaków system i historia nie zrobiły trochę podobnych potworów.

„Drogówka” jest może trochę bardziej komercyjna, jak mówi sam reżyser, bo i temat atrakcyjny dla masowego odbiorcy. Ale i ten film to dla mnie terapia dla Polaków, dla mnie jako Polki. Upodlenie, upadek, kompromitacja ostatnich wartości. Wszyscy wiemy, że tak właśnie wyglądamy. Miejmy przynajmniej odwagę się przyznać, zaakceptować ten fakt, a potem siłę, żeby coś z tym zrobić.

Bohaterowie z krwi i kości. Doskonali aktorzy w swoich świetnych brudnych kreacjach. Aktorzy ukochani przez reżysera od lat, powtarzają się te same twarze – często odkryte dla Polaków przez Smarzowskiego. Twarze niepiękne najczęściej. Często bardzo utalentowani artyści. Marian Dziędziel, Kinga Preis, Jacek Braciak, Bartłomiej Topa, Arkadiusz Jakubik, Robert Więckiewicz, Marcin Dorociński, Agata Kulesza, Izabela Kuna.

Smarzowski spowodował, że odzyskałam wiarę w polskie kino. Czekam na jego kolejne filmy.

Napisz, co o tym myślisz.

Reklamy

Tagi: , , , , , , , , ,

Napisz, co o tym myślisz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

GroundTruth

myślę czuję jestem

Arek Skuza

myślę czuję jestem

NoamWasserman

myślę czuję jestem

Venture Hacks

Advice for startups

simply awesome things!

myślę czuję jestem

The Browser

myślę czuję jestem

Brain Droppings

myślę czuję jestem

TED Blog

The TED Blog shares interesting news about TED, TED Talks video, the TED Prize and more.

James Altucher

myślę czuję jestem

myślę czuję jestem

Mashable

myślę czuję jestem

Spotted

myślę czuję jestem

Pozytywka

somehow I know there’s more to life than this

Raw Thought (from Aaron Swartz)

myślę czuję jestem

The Daily Post

The Art and Craft of Blogging

Brain Pickings

An inventory of the meaningful life.

mind (the) gap

myślę czuję jestem

%d blogerów lubi to: