4 najważniejsze dla mnie myśli z TEDxWarsaw 2013

20130326-201706.jpgKonferencje spod szyldu TED i TEDx odbywają się od kilku lat na całym świecie. W Warszawie kilka dni temu miała miejsce czwarta edycja, ja uczestniczyłam w TEDx po raz pierwszy.

Na czym polegają konferencje TED i TEDx? W skrócie – ludzie zbierają się na całodniowe lub tygodniowe (TED) spotkanie, by wspólnie wysłuchać serii wystąpień i prezentacji speakerów zaproszonych na scenę. Osoby te reprezentują różne środowiska – od naukowców, przez ludzi biznesu aż po podróżników. Co ich wyróżnia? – mają do przekazania światu ważne idee lub do opowiedzenia ważne historie. Żyją nimi i wierzą, że warto się nimi podzielić. „Ideas worth spreading” – to hasło przyświeca konferencjom TED.

20130326-202531.jpg

W Warszawie podczas TEDx Warsaw 2013 obejrzeliśmy 21 wystąpień o przeróżnej tematyce, od zoologii i ochrony środowiska po muzykę i naukę języków obcych. Wszystkie łączyło jedno przesłanie – wychodzenie poza własną strefę komfortu. „Poke the Comfort Zone”.

Postanowiłam spisać tu najważniejsze dla mnie myśli i przesłania, które zostały w mojej głowie po tegorocznej edycji.

20130326-202857.jpg

Myśl pierwsza: Bałtyk to nasze morze. Zadbajmy o nie!

Hanna Paulomaki, młoda Skandynawka, która pracuje jako naukowiec oceanograf w dziedzinie ochrony środowiska, opowiedziała drastyczną historię o stanie zanieczyszczenia naszego morza – Bałtyku. Uzmysłowiła publiczności, jak łatwo ignorować nam ten stan, ponieważ to wszystko znajduje się pod taflą wody – gdybyśmy taki stan środowiska widzieli na powierzchni ziemi, widok byłby dla nas przerażający i szybko podjęlibyśmy starania dla poprawy sytuacji. W przypadku Bałtyku tak nie jest, ukryty pod falami powoli umiera, a większość z nas nie ma o tym pojęcia. Jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych mórz na całej kuli ziemskiej! Morze Bałtyckie ma szczególnie utrudnioną sytuację – jest wyjątkowo płytkim zbiornikiem, wody filtrują się tu bardzo powoli, ekosystem jest wyjątkowo prosty – z niewielką liczbą gatunków, właśnie dlatego tak łatwo zachwiać jego równowagą. Hanna mówiła w bardzo poruszający sposób, widać było, jak mocno oddana jest temu tematowi, jak bardzo zależy jej na zmianie sytuacji, zarażeniu tematem jak największego grona ludzi, jak wierzy, że można to zrobić. Mówiąc to miała chwilami łzy w oczach. Mówiła o swoim ukochanym, pięknym morzu.

20130326-203010.jpg

Myśl druga: Przytulę cię za darmo.

Poruszające wystąpienie i historia pewnej Amerykanki, Kristin Pedemonti, która pewnego dnia w swoim życiu postanowiła porzucić dotychczasową pracę, żeby przytulać ludzi. Stanęła przy metrze na placu Union Square w Nowym Jorku z napisem umieszczonym na kartonie: FREE HUGS. Przechodzący ludzie patrzyli na nią nieufnie, nie podchodzili blisko. Pytali czasem, co chce im sprzedać. Ciężko było im uwierzyć, że proponuje po prostu darmowe przytulanie. Minęło kilka dni zanim ktoś po raz pierwszy skorzystał z tej oferty! Potem kilka razy podchodził do niej młody człowiek i pytał czy kobieta przytula takich ludzi jak on. Ona pytała, to znaczy jakich? Młodych? On tylko kiwał przecząco głową i odchodził. Przychodził następnego dnia i pytał, czy ona przytula tez takich ludzi jak on. To znaczy jakich, znów pytała. Młodych czarnych? Znów kiwał przecząco głową i odchodził. Przyszedł następnego dnia i zapytał czy ona przytula też takich ludzi jak on. To znaczy jakich, zapytała, już nie wiedziała o co jemu chodzi. Bezdomnych, odpowiedział zawstydzony. Tak, podejdź do mnie, chcę cię przytulić, odpowiedziała. I mocno go przytuliła. Po kilku kolejnych dniach wiedziała już, że to stanie się teraz celem jej życia. Rozdawanie darmowych przytuleń. Idea szybko rozeszła się po świecie. Włączyły się kolejne osoby, w kolejnych krajach. Ile dobra można dać z siebie ofiarując zwykłe, szczere i ciepłe przytulenie! Jak wielu z nas brakuje dziś ciepła! Na koniec jej wystąpienia wstaliśmy wszyscy i dostaliśmy zadanie – przytulić co najmniej jedną obcą osobę siedzącą z nami na widowni. I powiem Wam, to wielka siła! Jeśli kiedyś zdarzy nam się o tym zapomnieć, lub kiedy będzie nam po prostu źle, wystarczy poszukać kogoś i pozwolić się przytulić, albo samemu zaofiarować „darmowe przytulanie” 🙂

20130326-203709.jpg

Myśl trzecia: Where now, Poland?

Cezary Wójcik, który jest profesorem SGH, zatrudnianym również przez najlepsze światowe uczelnie takie jak Harvard i Berkeley, podzielił się z zebranymi swoimi myślami na temat Polski. Zainspirowała go rozmowa z innym polskim profesorem, którego spotkał na Harvardzie. Pytając go jak się czuje, usłyszał, że wreszcie tu można poczuć, że „only sky is the limit”. To go zastanowiło: dlaczego w Polsce nie możemy poczuć, że „only sky is the limit”? Dlaczego trzeba wyjechać daleko z Polski, żeby znaleźć się w takich okolicznościach? Doszedł do wniosku, że my Polacy mamy tendencję do niepotrzebnego ograniczania się, narzucania sobie granic.

Wójcik opowiedział zebranym historię o wielbłądach, karawanie i szejku. Karawana szła cały dzień przez pustynię, a wieczorem stanęła, żeby rozbić obozowisko na noc. Szejk odpoczywał w swoim wytwornym namiocie, kiedy przyszli do niego zaniepokojeni pracownicy. Mamy problem, Panie, zwrócili się do niego. Jaki problem, zapytał szejk. Mamy dziesięć wielbłądów a jedynie dziewięć lin, żeby je przywiązać. Wielbłąd, dla którego nie mamy liny na pewno w nocy ucieknie z obozowiska. Szejk na to: nie martwcie się i zróbcie tak: podejdźcie do tego dziesiątego wielbłąda i udajcie, że przywiązujecie m do uprzęży linę, potem tę wyimaginowaną linę rozciągnijcie aż do kołka, a potem udajcie, że ją przywiązujecie. Wielbłąd wam uwierzy i nie ucieknie, zobaczycie. Zrobili tak, jak im poradził szejk. Rozpięli niewidzialną linę na oczach wielbłąda, a ten posłusznie ułożył się na ziemi obok innych wielbłądów. Rano jednak pracownicy z niepokojem znów odwiedzili swojego pana. Panie, nasz wielbłąd nie uciekł, miałeś rację, ale teraz mamy nowy problem. Jaki problem, zapytał szejk. Wszystkie wielbłądy są gotowe do dalszej drogi, ale ten dziesiąty wciąż leży i nie chce się podnieść! Szejk poradził, żeby się nie martwili, niech podejdą do niego i na jego oczach odwiążą z kołka niewidzialną linę i pokażą, że go uwalniają do dalszej drogi. Zrobili tak, jak im poradził. Wielbłąd uwolniony z liny, której nigdy nie było, podniósł się i ruszył z karawaną.

Historia o wielbłądzie to również historia o nas. Jakże często narzucamy sobie nieistniejące ograniczenia. Jakże często poddajemy się sugestii, że nam nie wolno myśleć szeroko, że nie zasługujemy na więcej. My Polacy często nie chcemy mierzyć zbyt wysoko, mamy jedynie skromne ambicje. To jest w naszych głowach. Przykład? Kiedy myślimy, jak Polska powinna się rozwijać, mówimy często, mówią to nam nasi politycy, że Polska ma dogonić państwa Europy Zachodniej. A co to oznacza? Oznacza to, że jutro mamy żyć dniem dzisiejszym krajów zachodniej Europy. Dlaczego tylko tyle? Dlaczego nie powiemy sobie na przykład, że chcielibyśmy, żeby Polska była najbardziej innowacyjną gospodarką na świecie? Na taką myśl uśmiechamy się pobłażliwie, bo jesteśmy przekonani, że nie będzie to nigdy możliwe. Ale dlaczego? Dlaczego mierzymy tak nisko, dlaczego nie wierzymy w siebie, dlaczego się ograniczamy? Jak to się stało, że ktoś zaszczepił w naszych umysłach tę postawę? I co zrobić, by to zmienić? Co zrobić, byśmy my Polacy byli bardziej śmiali, byśmy wierzyli, że zasługujemy na więcej, że zasługujemy na najlepsze?

Reforma reform, jak nazwał tę ideę Cezary Wójcik, to zmiana w mentalności naszego społeczeństwa, to zmiana w mentalności jej liderów. Jestem przekonana, że warto w to zainwestować energię, żeby tak jak widzi to Wójcik, móc tu w Polsce powiedzieć wreszcie, że „only sky is the limit”! Sama, od kiedy pamiętam, myśląc o swojej przyszłości ścieram w swojej głowie myśli o ambicjach i marzeniach z myślami o ograniczeniach, czy wręcz wymówkach. I za każdym razem, kiedy udaje mi się doprowadzić do sytuacji, że ambicje i marzenia biorą górę nad myślami o ograniczeniach i słabościach, czuję wewnętrzny triumf, bo to już połowa sukcesu! Jestem dumna z tych z nas, którzy mają śmiałość sięgać najwyżej, myśleć szeroko. Chciałabym, żeby to była powszechna postawa wśród nas Polaków, i żeby potrafiły w ten sposób myśleć moje dzieci. Żeby, jeśli zdecydują się w tym kraju spędzić swoje dorosłe życie, nie miały przekonania, że coś tracą, że coś je omija, że wszelkie dobre okoliczności, które mogą je spotkać, są gdzieś tam, na Zachodzie. „Only sky is the limit” – tak można i trzeba myśleć też tu, w Polsce! (link do filmu)

Myśl czwarta: warto się dzielić myślami i ideami.

Kilka dni przed TEDx Warsaw przeczytałam w Gazecie Wyborczej artykuł „Dlaczego idee powinny uprawiać seks”. Bardzo dobry tekst, z którego przesłaniem się zgadzam. Żyjemy w świecie tak mocno połączonym dzięki internetowi, pełnym wielkich i mniejszych idei, pomysłów, przedsięwzięć. Teraz, jak nigdy przedtem, wymiana myśli, dzielenie się pomysłami ze światem są wyjątkowo łatwe. To daje nam, ludzkości, ogromny potencjał do wykorzystania. Jest mnóstwo platform, by to robić, TED jest tylko jedną z wielu. Ważne, żeby korzystać z tej okazji. Dyskutować, pokazywać światu, inspirować się nawzajem. To wymaga od nas większej otwartości i dobrej wiary.

20130326-203759.jpg

Reklamy

Tagi: , , ,

9 responses to “4 najważniejsze dla mnie myśli z TEDxWarsaw 2013”

  1. K says :

    czy wiecie gdzie można znaleźć w sieci wystąpienie Cezarego Wójcika z TEDx?

  2. w.przybyla says :

    Myślę że rozwiązanie tej liny dla wielu ludzi jest trudne bo wiąże się z opuszczeniem strefy komfortu o której wspomniała Agnieszka. W tym temacie polecam książkę HARV-a EKER-a „Bogaty albo biedny…” oraz stronę http://www.harveker.com.pl/.

  3. Andrzej says :

    Aga, dzięki za ten wpis.
    Czuję się po trochu, jakbym tam był i słuchał Twoimi uszami.

    Mnie też powaliła historia wielbłąda.

    — Andrzej

  4. Magda says :

    Bardzo fajny wpis, Agnieszka! Szczególnie dał mi do myślenia fakt, że Polacy nie doceniają się wystarczająco, są zbyt skromni… Sama ciagle z tym walczę. A teraz idę odwiązać „moją linę”… 🙂

Napisz, co o tym myślisz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

GroundTruth

myślę czuję jestem

Arek Skuza

myślę czuję jestem

NoamWasserman

myślę czuję jestem

Venture Hacks

Advice for startups

simply awesome things!

myślę czuję jestem

The Browser

myślę czuję jestem

Brain Droppings

myślę czuję jestem

TED Blog

The TED Blog shares interesting news about TED, TED Talks video, the TED Prize and more.

James Altucher

myślę czuję jestem

myślę czuję jestem

Mashable

myślę czuję jestem

Spotted

myślę czuję jestem

Pozytywka

somehow I know there’s more to life than this

Raw Thought (from Aaron Swartz)

myślę czuję jestem

The Daily Post

The Art and Craft of Blogging

Brain Pickings

An inventory of the meaningful life.

mind (the) gap

myślę czuję jestem

%d blogerów lubi to: