mantra: dobra matka

18745285_10158768746930344_320983809_o

Jestem matką od 20 lat. Od 18 lat matką dwójki dzieci. To zdecydowanie moja najtrudniejsza życiowa rola. Nie rola żony, kochanki, nie żadne role zawodowe, ale właśnie rola bycia matką jest dla mnie najmocniejsza, najtrudniejsza, najbardziej wymagająca i niełatwa psychicznie.

Może tak mnie zaprogramował świat, może sama narzuciłam sobie pewne wymagania, sama ustawiłam poprzeczkę?

Bycie matką to wielka sztuka. Chcesz sprostać wyobrażeniom o matce idealnej. A potem okazuje się, że nie jesteś w stanie. Bo jesteś tylko człowiekiem. Z ograniczeniami, ze swoim charakterem, słabościami. Że nie jesteś w stanie dać dzieciom tego wszystkiego, czego w Twoim mniemaniu potrzebują. I dręczy Cię to. Osłabia Twoją wiarę, że jesteś dobrą matką.

Ja poczułam to po raz pierwszy, kiedy moje dzieci stały się nastolatkami. Kiedy zaczęły przechodzić swoje kryzysy, burzliwe dorastanie. To była dla mnie próba najcięższa. Próba, w której zastanawiałam się mocno, czy jestem dobrą matką. Czy wspieram je tak, jak tego potrzebują. Czy podejmuję dobre decyzje? Czy nasze wybory podjęte w tym czasie zaowocują dla moich dzieci dobrze w przyszłości? I co jest w tym czasie w ogóle najważniejsze dla moich dzieci i ich szczęścia?

Ten kryzys wiary w to, czy jestem dobrą matką przyszedł właśnie wtedy. W czasie dojrzewania moich dzieci. Jakbym i ja dojrzewała z nimi. I ja stawała się jeszcze bardziej dorosła. Te kilka ostatnich lat było dla nas dość trudne. Dla mnie trudne.

Jest w tym z pewnością dużo egoizmu. Bo czyż nie egoistyczna jest potrzeba, by moje dzieci za kilka lat spojrzały wstecz i powiedziały mi: Mamo, byłaś dla nas dobrą matką? Chcemy być z Tobą blisko, nawet kiedy nie będziemy już z Tobą mieszkać.

Tak, to jest egoistyczne w jakimś sensie. Paradoksalne. Potrzeba bycia dobrą matką, z którą dzieci chcą być blisko nawet po wyjściu z gniazda. A z drugiej strony tak bardzo chcę, żeby wyfrunęły i szybowały sobie swobodnie, szczęśliwe. Miotam się w tym emocjonalnie. Wiem, że nie chcę ich przywiązywać zbyt mocno, chcę, by śmiało szły w świat. By go doświadczały, by popełniały swoje własne błędy. I by żyły pełną piersią.

Chyba szykuję się mentalnie do syndromu opuszczonego gniazda. To chyba się zbliża. A największa część roli bycia matką powoli się dla mnie kończy… A przecież to najważniejsza dotąd rola w moim życiu!

I mówi to kobieta spełniona na wielu polach. Mająca intensywne życie zawodowe i towarzyskie. Z pewnością będę miała się czym zająć, jak moje dzieci wyjadą na stałe z domu. A jednak trochę mi z tym ciężko. Może dlatego, że ciągle nie mam pewności, że jestem wystarczająco dobrą matką.

Muszę sobie powtarzać to jak mantrę: Jesteś wystarczająco dobrą matką. Jesteś wystarczająco dobrą matką.

Dałaś swoim dzieciom dużo czułości od pierwszych chwil, kiedy się pojawiły na świecie. Tuliłaś, całowałaś, głaskałaś, karmiłaś piersią.

Byłaś przy nich zawsze, kiedy czułaś, że cię potrzebują.

Wierzyłaś w nie zawsze, kibicowałaś zawsze – czy to na zawodach sportowych, czy w każdej innej próbie, którą podejmowały. Wspierałaś pasje i wszelkie, nawet przelotne , fascynacje.

Walczyłaś o ich zdrowie fizyczne i psychiczne.

Chroniłaś, kiedy czułaś, że coś mogłoby im zaszkodzić.

Wybaczałaś, kiedy bywały niemiłe i opryskliwe jak to nastolatki. Nie zrażało cię to.

Dałaś im możliwość stania się dobrym i szczęśliwym człowiekiem, bo mogły być blisko i obserwować Cię szczęśliwą, spełnioną, kochającą i kochaną.

Pokazałaś świat, który kochasz, zabierałaś w podróże. Ale tylko do momentu kiedy powiedziały: dość. Bo i taki moment już przyszedł.

Dałaś im wolność i autonomię, traktowałaś serio od początku ich prawo do własnych wyborów, nawet jeśli te wybory były dla ciebie niewygodne lub mogły rzucać na ciebie światło, jakiego nie chciałaś.

Zawsze wiedziały, że mogą na ciebie liczyć. Że zawsze im pomożesz, kiedy poproszą. Że jesteś dla nich. Że mogą ci zaufać.

Może nie dawałaś im ciepłych obiadków, które pichciłabyś godzinami i wolałaś zabierać je na obiady do knajp, albo żeby gotowały nianie. Po prostu nie lubisz gotować. Ale raz na jakiś czas wyszedł ci nawet niezły obiad. A za to teraz już twoje dzieci gotują same lepiej od ciebie, a nie byłoby tak pewnie, gdybyś to ty podawała im zawsze jedzenie do stołu.

Zawsze za to robiłaś dobre śniadania w weekendy dla całej rodziny. I sama to lubiłaś i wiesz, że twoje dzieci też.

Chodziłaś z nimi do kina na filmy, które czasem cię zanudzały i usypiały, nawet raz zasnęłaś będąc z nimi w teatrze dla dzieci.

Kiedy były starsze, oglądałaś, jak grają w gry online. Choć musisz przyznać, że niewiele rozumiesz z League of Legends. Wiesz za to, co to cees 😉

Przeczytałaś im na głos, kiedy były małe, tony książek. I to też był wasz świetny czas.

Związałaś się z fajnym mężczyzną, który nie był ich ojcem i którego na początku przede wszystkim przetestowałaś pod kątem umiejętności budowania relacji z twoimi dziećmi. Bo to było kluczowe. I stworzyliście dobry, kochający dom.

Agnieszka, po prostu jesteś wystarczająco dobrą matką. Jesteś dobrą matką.

18789146_10158768747275344_626984695_o

Reklamy

Tagi: , , , ,

Napisz, co o tym myślisz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog

myślę czuję jestem

Arek Skuza

myślę czuję jestem

http://www.noamwasserman.com/

myślę czuję jestem

Venture Hacks

Good advice for startups

VentureBeat

News About Tech, Money and Innovation

simply awesome things!

myślę czuję jestem

The Browser

myślę czuję jestem

Brain Droppings

myślę czuję jestem

TED Blog

The TED Blog shares interesting news about TED, TED Talks video, the TED Prize and more.

Altucher Confidential

myślę czuję jestem

myślę czuję jestem

Quartz

Quartz is a digitally native news outlet for the new global economy.

Mashable

myślę czuję jestem

Spotted

myślę czuję jestem

Pozytywka

somehow I know there’s more to life than this

Raw Thought (from Aaron Swartz)

myślę czuję jestem

The Daily Post

The Art and Craft of Blogging

Brain Pickings

An inventory of the meaningful life.

%d blogerów lubi to: