Tag Archive | spotkania

Obraz z pamięci

 
Dworzec Centralny w Warszawie. Wychodzę z podziemnego korytarza na zewnątrz, schodami w kierunku chodnika. Jest piękny ciepły wiosenny dzień. Jeden z tych pierwszych tak bardzo słonecznych, na jakie czekamy całą zimę. Mijam młodych ludzi, którzy przy schodach stanęli na papierosa. Pewnie pracują w jednej z dworcowych kawiarni i wyszli na chwilę na przerwę. Mijam podróżnych z walizkami, którzy sprawdzają coś w telefonach zanim zanurzą się w miasto. Wchodzę na pierwsze stopnie schodów i mijam ją.

Czytaj dalej…

Reklamy

„Na dwa lata pozostaję w rezerwacji dla mojego 22–letniego chłopaka z Rumunii, a potem znowu wpadam do dostępnej dla wszystkich puli, że się tak wyrażę :) ” – wywiad z Magdą Jasińską, moją przyjaciółką.

Magda Paryż

Pamiętam Magdę, kiedy prawie rok temu napisała na fejsbuku, że zgłosiła się do banku dawców szpiku. Z jej wpisu biło przekonanie, że to słuszna sprawa, że tak trzeba i że Magda nie ma zamiaru oglądać się na innych – chce pomagać sama.

Potem spotkałyśmy się prawie pół roku później. Jechałyśmy rowerami przez piękny park w Amsterdamie, kiedy Magda powiedziała, że otrzymała informację, że jej szpik jest genetycznie zgodny z jednym z potrzebujących i że za kilka miesięcy odbędzie się w Warszawie pobranie jej szpiku dla biorcy. Miała wtedy łzy w oczach, a w jej głosie łatwo wyczuwało się wzruszenie.

Czytaj dalej…

Laik muzyczny na OFF Festivalu czyli dlaczego warto nawet jeśli myślisz, że to nie dla Ciebie

Ja na OFF Festivalu 2014

Jestem totalnym laikiem muzycznym. Nie znam się na muzyce, moje muzyczne horyzonty są raczej „wąskawe”. Mam do tego dość słaby słuch muzyczny chyba. A jednak OFF Festival jest jednym z tych letnich festiwali w Polsce, który od 4 lat odwiedzam regularnie i planuję to w przyszłości. Dlaczego? Jest co najmniej 5 powodów, dla których każdy z nas powinien rozważyć wyjazd na OFF Festival.

Czytaj dalej…

Berlin. Dla początkujących. (cz. 3.)

IMG_2827

(Dwie poprzednie części przydługiej opowieści o długim weekendzie w Berlinie znajdziecie tu: cz. 1 i cz. 2)

Fakt. W sobotę wstaliśmy dość późno biorąc pod uwagę naszą ochotę zjedzenia śniadania, ale w końcu jesteśmy w Berlinie. Można chyba oczekiwać, że koło 12.00 w sobotę nie będzie problemu ze zjedzeniem śniadanka w mieście tak lubiącym nocne życie? Ślinka nam ciekła, kiedy wychodząc z hotelu myśleliśmy o pysznościach, które czekały na nas w Viadukcie. Zbliżając się do tego lokalu z daleka już słyszeliśmy piękną klasyczną muzykę płynącą znów z jego wnętrza. Jakiż nas wielki zawód czekał na miejscu!

Czytaj dalej…

Berlin. Dla początkujących. (cz. 2.)

20130903-090215.jpgUsłyszałam kilka godzin temu w Tok FM, że dzisiejszy Berlin to już nie to samo, co jeszcze dziesięć czy piętnaście lat wstecz. Że w miejsce murali i wszędobylskiego graffiti, które tak nadawały charakter miastu, teraz powstają lśniące apartamentowce. Że napływ bogatych yuppies z dawnych Niemiec Zachodnich wygładza to miasto i zabiera mu dawny urok. Jeśli tak jest, to śpieszmy się oglądać Berlin, póki jeszcze coś z tamtej świetności pozostało!

Czytaj dalej…

Berlin. Dla początkujących. (cz. 1.)

20130822-233640.jpg

Dawno tu nie zaglądałam. Wakacje, wyjazdy, przyjemności odciągnęły mnie od klawiatury… Ale teraz, kiedy lato się kończy, a w powietrzu czuć powiew początku roku szkolnego, czas na podsumowania, refleksje, wspomnienia.

To pierwsze takie lato, kiedy nasze wszystkie dzieci odmówiły nam wspólnego wyjazdu na wakacje. Już od kilku sezonów można było wyczuć, że ten moment się zbliża, ale do tej pory chwytałam się desperacko ostatnich resztek ich chęci na wspólne wyjazdy i starałam się ją jeszcze choć trochę podsycać. Młodsze dzieci były moją nadzieją na te wakacje, ale okazało się, że i one wyrosły już ze wspólnych wyjazdów z rodzicami. To smutne. To prawie jak przeżywać syndrom pustego gniazda, kiedy przychodzi się rodzicom pogodzić z wyprowadzką dzieci z domu rodzinnego. Dlatego tak trudno było mi się z tym zmierzyć. Wiem, że to zapowiedź czegoś o wiele cięższego dla matki, co w przypadku Zuzy stać się może już za 3 lata. A każda z nas, matek, chciałaby trochę, żeby dzieci zawsze pozostały dziećmi i nie dorastały. Nie jestem w tym względzie ani bardziej dojrzała, ani mądra. Jestem nad wymiar naiwna, zdziwiona obrotem rzeczy, niegotowa.

Czytaj dalej…

Cezary Wójcik – Reforma dla Polski – video z TEDx Warsaw

cezary wojcik

Jeśli zainteresował was mój wpis nt. TEDx Warsaw, zachęcam do obejrzenia video z, moim zdaniem, najlepszym wystąpieniem w tegorocznej edycji: Cezary Wójcik: Reforma dla Polski. Warto posłuchać…

Tutaj znajdziecie link do video.

4 najważniejsze dla mnie myśli z TEDxWarsaw 2013

20130326-201706.jpgKonferencje spod szyldu TED i TEDx odbywają się od kilku lat na całym świecie. W Warszawie kilka dni temu miała miejsce czwarta edycja, ja uczestniczyłam w TEDx po raz pierwszy.

Na czym polegają konferencje TED i TEDx? W skrócie – ludzie zbierają się na całodniowe lub tygodniowe (TED) spotkanie, by wspólnie wysłuchać serii wystąpień i prezentacji speakerów zaproszonych na scenę. Osoby te reprezentują różne środowiska – od naukowców, przez ludzi biznesu aż po podróżników. Co ich wyróżnia? – mają do przekazania światu ważne idee lub do opowiedzenia ważne historie. Żyją nimi i wierzą, że warto się nimi podzielić. „Ideas worth spreading” – to hasło przyświeca konferencjom TED.

Czytaj dalej…

9 lekcji z uczestnictwa w Warsaw Service Jam 2013 – okiem jednego z mentorów

O tym samym z trochę innej perspektywy. Warsaw Service Jam oczami jednego z mentorów…

Marcin Kwiecinski

Ponad 120 lokalizacji na świecie. Prawie 3000 osób projektujących usługi usprawniające świat. 48 godzin dobrej zabawy i kreatywnego wykorzystania czasu. Na początku marca miałem przyjemność być mentorem dla uczestników Warsaw Service Jam 2013 (WSJ). Dawno nie bawiłem się tak dobrze, przy okazji ucząc się nowego spojrzenia na projektowanie przedsięwzięć. Wyciągnąłem z tego wydarzenia 9 wartościowych lekcji.

View original post 779 słów więcej

Roller coaster

(zanim zaczniecie czytać ten post warto najpierw przeczytać dwa poprzednie dotyczące tego samego wydarzenia: post 1 i post 2)

IMG_1819

Wielka, wielka, wielka frajda! Kiedy pracuje się z otwartymi, kreatywnymi ludźmi i każdy z nich daje wiele z siebie, żeby zespół osiągnął cel, który sam sobie wyznaczył. Kiedy ludzie się wspierają, gotowi robić rzeczy, w których nawet nie czują się mocni, ale nie znają barier. Kiedy w wyniku świetnej zabawy powstaje całkiem fajny pomysł i nagle czujemy to kliknięcie – i wszystko układa się na swoje miejsca. Kiedy po dwóch dniach eksploracji i czasem odwiedzania ślepych uliczek, odkrywamy, że to wszystko było potrzebne, żeby dojść do tego miejsca, w którym się wreszcie znaleźliśmy. Kiedy puszczają wszelkie granice i nie mamy już obaw, że w zespole ktoś inny będzie nas oceniał, i możemy rozwijać skrzydła. Kiedy z konieczności zabierając się za nowe zadania, odkrywamy w sobie talenty, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia.

Czytaj dalej…

Blog – GroundTruth Website

myślę czuję jestem

Arek Skuza

myślę czuję jestem

http://www.noamwasserman.com/

myślę czuję jestem

Venture Hacks

Good advice for startups

VentureBeat

News About Tech, Money and Innovation

simply awesome things!

myślę czuję jestem

The Browser

myślę czuję jestem

Brain Droppings

myślę czuję jestem

TED Blog

The TED Blog shares interesting news about TED, TED Talks video, the TED Prize and more.

Altucher Confidential

myślę czuję jestem

myślę czuję jestem

Quartz

Quartz is a digitally native news outlet for the new global economy.

Mashable

myślę czuję jestem

Spotted

myślę czuję jestem

Pozytywka

somehow I know there’s more to life than this

Raw Thought (from Aaron Swartz)

myślę czuję jestem

The Daily Post

The Art and Craft of Blogging

Brain Pickings

An inventory of the meaningful life.

%d blogerów lubi to: